18 gru 2012

[50] - Darmówka japońska

Mia
Dzisiaj nic nie powiem. Musiałam jak najszybciej przysłonić poprzedniego posta, dlatego jest taki, a nie inny szablon. Wybacz Mag, że nie wykonałam jeszcze Twojego zamówienia.
Nie mam już siły tłumaczyć i walczyć z ludźmi, którzy nas oskarżają, a raczej mnie, że zrobiłam z tego wszystkiego teatrzyk. Niech sobie ludzie mówią co chcą, ja niczego nie usunę.
Temat urywam i uważam za zamknięty.
W głowie mi się przewraca jak sobie pomyśle, jak ludzie wypisują o szacunku, a sami coś bezczeszczą.
Nieważne.


17 komentarzy:

  1. Mia nie przejmuj się! Każdy wyraża żal tak jak umie i uważam, że dobrze zrobiłaś

    OdpowiedzUsuń
  2. Szablon prosty i ładny, podoba mi się :)
    A co do tych komentarzy pod poprzednim postem, to ja się nie wypowiem, bo jak jest żałoba, najlepiej milczeć..

    OdpowiedzUsuń
  3. Mia, jak dla mnie nie zrobiłaś nic złego ze wstawieniem poprzedniego postu. Przecież sama siostra Maji podziękowała ci za pamięć. Rozumiem cię całkowicie i popieram w pełni twoje działania. Mam nadzieję, że jako szefowa Land i opiekunka szabloniarek trzymasz się po stracie Maji.

    A teraz szablon. Jasny, lekko dla mnie za jasny, ale nie ma rażących kolorów, co lubię. Osobiście wyśrodkowałabym menu z prawej i zmniejszyła kropkowanie obramowania.

    Pozdrawiam,
    KatD

    OdpowiedzUsuń
  4. Późno się wypowiadam i już nie pod tamtą notką, bo musiałam pozbierać myśli.
    I pozbierałam.
    Nie będę się tutaj opisywać.
    Wszystko już opisałam tutaj: http://oddech-chaosu.blogspot.com/2012/12/kruchosc-zywota.html

    Jeśli chcecie, możecie spojrzeć. Jeśli nie, to wiedzcie, że składam i wam i rodzinie Majki szczere kondolencje, mimo iż jej nie znałam i jestem tu w zasadzie dopiero pierwszy raz.
    (*)

    OdpowiedzUsuń
  5. Okej, słuchajcie.
    Administracja zrobiła dobrze, że zamieściła taką informację, choć pisanie na innych blogach o śmierci dziewczyny mogło wywołać różne odczucia i to zrobiło.
    Myślę, że temat powinien być skończony, a pisanie o tym dalej jest już po prostu typową kłótnią nad grobem dziewczyny. Ona chciała swoje problemy zakończyć, a Wy dalej je ciągniecie, robiąc z tego niepotrzebny konflikt i szopkę. Zarówno Ci, którzy są po stronie administracji LOG, jak i przeciwko niej.
    Zadawanie pytań dlaczego to zrobiłaś, dlaczego nikt Ci nie pomógł jest potworne i nigdy nie powinno mieć miejsca. Nie wiecie czy nikt jej nie pomagał, siostra MAI (nie Maji, bo to błąd ortograficzny, który wszyscy tu notorycznie popełniają) napisała, że dziewczyna rozmawiała z psychologiem. Problemy ją przerosły i tyle.
    Nie pytajcie dlaczego. To nie ma najmniejszego sensu, prawdy i tak się nie dowiecie, a zaczniecie tylko zadręczać się tym.

    Pozdrawiam i mam nadzieję, że nie pokaże się już żaden wirtualny znicz (może niedługo będziemy też wirtualnie chować ludzi do grobów?), ani wspomnienie.

    Dajcie odejść dziewczynie z godnością.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cześć Mia! Jestem druga w kolejce czemu tak? To znaczy spoko, mogę poczekać, ale nie rozumiem tego. Aha, jakbyś chciała inne obrazki dać to sama wybierz jakie (poza tymi z postaciami, czyli Nowakiem, Tatianą, Nałęczowskim). To co napisałam to tylko wskazówki bo myślę że lepiej jak sama zadecydujesz jak zrobić szablon. Tylko zalezy mi, żeby każdy tekst był wyraźny, ciemny na jasnym tle albo na odwrót, w ramkach i w komentarzach zeby bylo wyraznie i czytelnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Japierdziele, że się już tak wyrażę! Mam normalnie was dość ludziska! Czy żaden z Was nie rozumie, że zrobiłam to, bo zostałam o to poproszona? Do cholery z Wami! Nie moja wina, że Maja nie żyje, nikt tego nie przewidział, a wy spekulujecie i gadacie, że źle zrobiłam pisząc coś takiego. Wielcy mi ludzie z szacunkiem się znaleźli. Weźcie ze mnie zejdźcie, bo mam już tego dosyć. Tam w rogu jest czerwony krzyżyk, w prawym, widzicie? To go kurwa naciśnijcie i spadajcie! Każdy komentarz zaraz pousuwam! I tak, wkurzyłam się. I wiem, zaraz będzie milion pięćset komentarzy jak łatwo mnie wyprowadzić z równowagi, że mam co chciałam itp itd. Do cholery z Wami wszystkimi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj sobie spokój... Nie ma sensu się denerwować. Zrobiłaś, bo zostałaś poproszona i na tym koniec tematu.

      Usuń
    2. Zwykle klnę jak szewc, ale ok, tym razem to nie ja xD
      Mio, nie ma się co denerwować. Zostałaś o to poproszona, więc to zrobiłaś. Nie rzucasz więc słów na wiatr. A ci, którzy dalej rżną ten temat, kłócą się najnormalniej w świecie nad jej grobem, co wskazuje na ich niski poziom IQ. Ja się do takich osób nie dołączę, bo i tak każda ze stron będzie trzymać swoje.
      Nadodawajmy wiele szablonów, niech się nimi napchają ;p I w końcu zapomną o całym temacie.
      A tak wgl, mogłabym prosić o zablokowanie mojej kolejki? Ostatnio mam problemy z Wi-Fi, i nie chcę, by ludzie na szablony czekali wieczność.

      Usuń
  8. Podzielam zdanie Heather. Nie karmmy trolli.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie jestem trollem.
    Doceniam to, co zrobiła dla Devinette Mia, ale z doświadczenia wiem, że zadawanie pytań dlaczego tylko pogarsza sprawę, a pytanie "dlaczego nikt Ci nie pomógł" w pewien sposób obraża rodzinę dziewczyny i psychologa. Byli tam wszyscy, którzy chcieli jej pomóc, ona tę pomoc odrzuciła.
    Opisanie sytuacji dziewczyny też nie było najlepszym pomysłem, choć media też pozbawiają takie osoby prywatności gdy ma to skalę narodową lub światową.

    Ja po prostu w momencie pisania powyższego komentarza byłam za tym, żeby wszyscy zaniechali już jakichkolwiek wpisów. Ci za i ci przeciw.

    Cisza jest najbardziej wymownym oddaniem szacunku.


    Lena Zamoyska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, więc skoro piszesz o ciszy to zamilknij. Nie po to wystawiłam szablon, by dalej o tym gadać.

      Usuń
    2. Mia, ale jesteś bezczelna, dziewczyno. Rozumiem, że jesteś zirytowana sytuacją, że chciałaś dobrze, a wyszło, jak wyszło, ale ludzie interpretują ten wpis, to, co napisałaś, jak napisałaś i jak poinformowałaś wszystkich, nie bez przyczyny, nikt tego nie wymyślił, nie ubzdurał - sama odebrałam to tak samo. ale trudno, stało się, tylko taką postawą pokazujesz, że i tak masz w nosie, że przekazałaś o wiele zbyt dużo, niż powinnaś, ja na przykład wolałabym zobaczyć informację "Z żalem żegnamy naszą Maję, spokój jej duszy" niż elaborat o jej sytuacji rodzinnej, uczuciach i filmik z "Dlaczego nikt jej nie pomógł" (współczuję siostrze Mai, która widziała to i to). To nie twoja rola, by informować osoby postronne czy zastanawiać się nad tym, co w ostateczności popchnęło Maję do samobójstwa, skoro i rozmowy z psychologiem zdały się na nic, a tym bardziej sugerować ludziom, że widocznie nikt jej nie pomógł. Na przyszłość przydałoby ci się więcej wyobraźni i szanowania cudzej prywatności, ale popełniłaś błąd - nie ty jedna, zdarza się, ale przez swoją postawę teraz i sugerowanie ludziom, że mają się zamknąć, bo ty skończyłaś o tym rozmawiać i chcesz byle szablonem przysłonić śmierć Mai, o której tyle pisałaś, pokazuje, że tak naprawdę masz to gdzieś i nawet nie wiesz, co zrobiłaś.

      Usuń
  10. Każdy ma prawo do własnego zdania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Exactly.

      Usuń
    2. a tom darmówkę można ustawić na szablon na swoim blogu(pytam,żeby nie było,że naruszyłam prawo autorskie)

      Usuń
    3. tak, po to są darmówki

      Usuń