14 kwi 2013

Time to say ''goodbye''.




Trudno mi jest to pisać. Mam łzy w oczach, bo tworzenie szablonów to było moje marzenie. Ale ja tak dłużej nie mogę - odchodzę.



Powodów jest kilka - rozwód rodziców, masa nauki, choroba babci. Wpadłam też w doła, ale nie będę mówić przez kogo. Od kilku dni otwieram photoshopa, ale nic nie mogę sklecić. Nic, dosłownie. Jedyne co mi wychodzi, to wypełnienie tła kolorem. Czuję, że nie potrafię już tworzyć. Przepraszam...
Jak to mówią, coś się kończy, coś zaczyna. Mam nadzieję, że tak jak ja trzymacie kciuki za to, że na moje miejsce wskoczy jakaś uzdolniona osóbka i zostanie na LoG'u na stałe.
Chyba tyle ode mnie. Przepraszam osoby, które czekały w mojej kolejce na zamówienia. Ale szczerze, wolę Was zostawić bez szablonów, niż z jakimiś badziewiami.
Jakbyście mieli jeszcze do mnie jakąś sprawę, kierujcie ją na maila - heatherowwa86@gmail.com
Nigdy nie zapomnę tej szabloniarnii, a tym bardziej dziewczyn, które na niej pracują. Żegnajcie.

12 komentarzy:

  1. :C
    Jej ... jaka szkoda :<
    Byłaś świetna! Ba! Nadal jesteś!
    Bardzo współczuję, to musi być trudne.
    Wiem jak się czujesz, w pełni rozumiem twoją decyzję :C
    No cóż, pozostaje mi tylko jedno - trzymam kciuki za to, że wszystko się ułoży, a także za to ... że kiedyś wrócisz do LoG'a ♥
    Mimo, że od niedawna * chyba od 3 tygodni * odwiedzam waszą szablonarnie , to i tak nigdy nie zapomne ciebie i pięknych szablonów które tworzyłaś ♥
    Pozdrawiam, całuję i trzymam kciuki. Mocno,
    Stacy Malfoy
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda. Twoje prace są świetne, potrafisz coś skleić. Widziałam.
    Wiem, jak to jest, gdy rodzice się rozwodzą, wiem, bo jak była mała to się rozwiedli, ale przecież będziesz miała kontakt z każdym z nich. Na pewno każda z nas musi się zmierzać z najróżniejszymi problemami.
    Szkoda tylko, że na razie ty nie możesz sobie z nimi poradzić. :( Szkoda....
    Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś zobaczę jeszcze twoją grafikę, że wrócisz.
    Dla tego " Nigdy nie mów żegnaj".
    Do zobaczenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Swoje zdanie wyraziłam już na forum, ale po prostu nie mogę zostawić tego posta bez komentarza. Rozumiem twoją decyzję, nie każdy potrafi się zmagać z takimi problemami. W sumie to może i masz rację - zrób sobie przerwę, odpocznij, jednak pamiętaj, że my będziemy tu na ciebie czekać. :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda. Nic więcej nie umiem powiedzieć. Chyba tylko to, że Ciebie i tak już nikt nie zastąpi... Byłaś świetna. Do zobaczenia, mam nadzieję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Heather...
    Będę tęsknić...
    Twoje prace były, SĄ!, wspaniałe. Tak jak powiedziała Rosesylla, nie mów żegnaj...
    Tylko do zobaczenia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie będę Cię jeszcze bardziej dołować, mówiąc, że mam nadzieję na Twój ponowny powrót. Mówiąc szczerze, od kilku miesięcy stale odwiedzam LoG'a, a Twoje prace od zawsze wzbudzały mój podziw.
    A wypowiedzi osób z góry powoli mnie denerwują - zaraz wywalę komputer za okno -.-

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie będę tutaj pisać tego samego, co na Pogaduchach, ale powiem tylko tyle:
    Czekam na Twój post, w którym ogłosisz, że wracasz ze zdwojoną siłą! Nie wyobrażam sobie, aby było inaczej. :)

    Zaraz jak ułożysz sobie wszystko w świecie realnym napisz do nas. I nie zostawiaj szabloniarstwa! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojeja...
    Strasznie przykro, że odchodzisz, bo robisz świetne szablony. Każdy czasem potrzebuje przerwy, więc ja trzymam kciuki za Twój powrót do LoG. Wierzę, że kiedyś to nastąpi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przykro mi... Wszystko co chciałam napisałam na forum. Do zobaczenia, Heather.
    Twoja, Larrien. <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi przykro, weszłam pierwszy raz a tu taka smutna notka, trzymaj się kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że odchodzisz, bo jesteś jedną z bardziej utalentowanych graficzek.
    LOG bez Ciebie nie będzie już taki sam, ale mam nadzieję, że prędzej czy później wrócisz. :D
    NEVER GIVE UP!

    OdpowiedzUsuń