10 lut 2013

[184-186] Zamówieniowo + odmowy

Cześć ! :) Dzisiaj mam dla Was kilka zamówień. Oto one :

Zamówienie dla Avampi
Podoba mi się. :) Nie wiem czy o to Ci chodziło, ale mam nadzieję, że spełniłam Twoje oczekiwania ;)


Zamówienie dla Mistic
Cóż, mi się nawet podoba, jest prościutki i taki kolorowy. ;) Pozytywny.
Credit: tekstura od Yassmine

Zamówienie dla Bright Black
Nie wiem czy o to Ci chodziło. Napisałaś "zdjęcia Londynu w formie fotografii". Nie zbyt wiedziałam co przez to rozumieć. Oby się spodobało. ;)

+

Odmowa dla Pefki
Nie potrafię wykonać tego szablonu. Nie mam nic na swoją obronę. Przykro mi. 

Odmowa dla Da Ra
Małe zdjęcia Biebera a laska mi się nie wyświetla. Cóż, tak bywa...

Odmowa dla Księcia
Tak, wiem, że to już trzecia odmowa w tym poście. Szablony ze sportowcami to nie moja bajka. Nie potrafię wykonać Twojego zamówienia. ;(

Do Magdy Skawina wysłałam wiadomość na GG i proszę o odzew w ciągu 2 dni. Jeśli takowego nie otrzymam zignoruję zamówienie. 

Wiem, że moja kolejka jest już prawie pusta. Jest jedno "ale" - jest ZABLOKOWANA, a to oznacza, że NIE PRZYJMUJĘ ZAMÓWIEŃ !!! 

To by było na tyle. ;)
Całuję i pozdrawiam ;*

15 komentarzy:

  1. Serdecznie dziękuję za wykonanie nieziemskiego szablonu. Jestem zachwycona, rozumiem, że nie do końca zrozumiałaś ro co chciałam, ale jest idealnie. Jesteś bardzo utalentowaną szabloniarką i w przyszłości na pewno coś u ciebie zamówię. Kolorystyka jest świetna. W 1000 procentach spełniłaś moje wymagania. Wszystkie szablony z tego postu są świetne! Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zachęcam do zapoznania się z postem na Graficznej gazecie, jest on częściowo związany z Land of grafic.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szablony śliczne . Mi najbardziej podoba się pierwszy i trzeci . Powód? Na pierwszym jest Kristen Stewart - którą uwielbiam, na trzecim jest Londyn i takie fajne kolory .. Bardzo mi się podobają . :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolega wyżej napisał, że pozostawi odmowę bez komentarza, ale ja nie potrafię przejść obojętnie. Nie mam zamiaru ani Cię obrażać, ani hejtować, a jedynie zwrócić uwagę na jedną rzecz. Jeśli chcecie być postrzegani jako poważna strona graficzna, to tak powinniście traktować osoby, które składają zamówienia. Rozumiem odmowy, które mają jakąś podstawę - złamanie jakiegoś punktu regulaminu, zamówienie szablonu podczas zablokowanej kolejki, czy cokolwiek innego, ale takie zachowanie... Cóż, żenada droga Larrien. Tym bardziej, że o odmowie nawet nie dostałam informacji na swoim blogu. Uroczo, doprawdy uroczo. Chciałabym jeszcze zauważyć, że w razie zastoju twórczego czy braku pomysłu zawsze można skontaktować się z zamawiającym (chociażby na blogu) i jeśli nie uzyskać od niego jakichś wskazówek to chociaż po ludzku z nim o tym porozmawiać. Tymczasem mimo, iż spełniłam wszystkie punkty regulaminu, dostarczyłam obrazki i opisałam mniej więcej wygląd szablonu dostaję piękną odmowę. Jeszcze raz powtórzę zachowanie na poziomie.
    Na koniec dodam, że bardzo mi miło, że w ten sposób traktujecie blogerów, którym naprawdę zależy na tym, by obchodzić się z Wami w porządku, stosując się do wszystkich zaleceń.
    Zdecydowanie nie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem twoje rozgoryczenie. Sama próbuję nie napisać odmów dziewczynom, które się do mnie zgłosiły. Dlatego tak długo przetrzymuję ich niedorobione szablony. Widocznie Larrien nie miała tyle czasu, by napisać tobie o odmowie. Wierz mi, staramy się jak możemy. Czasem jednak dostajemy takie obrazki, z których po prostu nie da się nic zrobić. Większość zamawiających ma jakąś tam wizję szablonu, napisze w zamówieniu. Tylko, że my nie zawsze jesteśmy w stanie wykonać szablon tak, jak sobie tego ktoś zażyczył. I nie, to nie jest żenada. To rozumie ktoś, kto jest szabloniarzem. Bo zamawiający mają swoje wymagania, a szabloniarz czasem po prostu nie może ich spełnić. Larrien raczej z weną na szablony nie ma problemu, co rusz widnieją jej dzieła. Teraz zła passa dorwała mnie i nie chce opuścić, jak na złość. Ale ja nie o tym.

      A zamawiający też święci nie są, bo niektórzy poganiają szabloniarki z tekstem "Kiedy mniej więcej będzie szablon". Więc nie zgodzę się do tego, że wszyscy bloggerzy to aniołki z aureolką nad głową. Dużo osób nie czyta w ogóle regulaminu, co można zauważyć na mojej podstronie. Ktoś złożył zamówienie do Larrien, a podstrona jest moja. I co ja mam z tym fantem zrobić? Udać, że tego nie widzę? Nie zrobię tego, oj nie. Tutaj jest możliwość zamawiania, na innych szabloniarniach jest, że szabloniarz sam sobie wybiera zamówienia. I wiecie co? jestem jak najbardziej za tym. Bo większość zamawiających przysyła stado obrazków wielkości znaczka pocztowego i to w ilościach takich, że aż głowa boli. Nie wiem, czy dla niektórych programy do grafiki to opcja: Zmieszaj i już, szablon gotowy. My też musimy poświęcić swój czas.

      Nie wiem jakie to były obrazki, trudno powiedzieć czy inny szabloniarz wykonałby zamówienia. Jeśli coś nie pasuje, przeszkadza to odsyłam do zakładki Zażalenia/Skargi. Tam wszystkie uwagi będą brane pod uwagę.

      I żeby nie było, że bronię dziewczyny. Wygłaszam swoją opinię, na temat tej sprawy, która nie jest przesycona jadem i chamstwem. Każda z nas lubi robić szablony, ale lepiej dać czasem odmowę niż tak paskudny szablon, że oczy więdną i muchy padają w locie. Sama mam takich "dzieł" kilka i aż wstyd je tutaj pokazywać.

      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    2. Droga Chan Lee, chyba troszkę się nie zrozumiałyśmy.
      Rozumiem, że jesteście ludźmi tak samo jak ja i cała reszta zamawiających, więc szczerze mogę powiedzieć, iż wiem jak to jest nie mieć czasu na cokolwiek, również zrobienie szablonu. Jestem też świadoma tego, że obrazki mogą być czasem w opłakanym stanie, a cały opis szaty graficznej kompletnie nie przemawiać do szabloniarki. Uwierz mi, naprawdę to rozumiem. Tak samo zresztą jak rozumiem, iż staracie się robić wszystko co w Waszej mocy i to się naprawdę chwali. Uważam jednak, że takie zachowanie istotnie jest żenadą. I to wcale nie dlatego, że na koniec końców moje zamówienie nie zostało wykonane, ale dlatego, że nie dostałam nawet konkretnego powodu odmowy. Może faktycznie, nie wszyscy blogerzy są aniołkami, ale o sobie mogę powiedzieć, iż staram się każdego traktować z szacunkiem, zwłaszcza osoby, które tak jak szabloniarze robią coś dla nas (czyli tych, którzy nie mają zielonego pojęcia o grafice) z własnej, nieprzymuszonej woli. Jeśli jednak ja spełniłam wszystkie punkty regulaminu to czy Larrien nie powinna spełnić swojej części umowy? A skoro naprawdę nie była w stanie się do tego zabrać (co jestem w stanie pojąć), czy nie mogła napisać? Wystarczyło zostawić krótki komentarz, opisać z grubsza co jest nie tak, może zaproponować coś od siebie, niekoniecznie zgodnego z moją wizją, której nie umiałaby podołać. Wtedy cała sprawa prezentowałaby się inaczej, nie sądzisz? Nawet jeśli na koniec końców Larrien nie stworzyłaby dla mnie żadnego szablonu, mój stosunek wobec niej nie byłby taki jak w tym momencie. Zaakceptowałabym to, że moje zamówienie po prostu nie jest dla niej, w końcu tak jak sama zauważyłaś, to nie ona je wybrała. Tymczasem jednak czuję się zwyczajnie zlekceważona. Nie zrobiłam nic złego, nikogo nie pospieszałam, wiedząc, iż każdy ma własne życie, cierpliwie czekałam na swoją kolej. W rezultacie wchodzę na LoG, dostrzegam swoją odmowę i jakże wyjaśniający powód „Nie potrafię wykonać tego szablonu.” Wydaje mi się, że nie tak to powinno wyglądać, że Wam szabloniarzom też powinno zależeć na tym, by zachowywać się wobec nas fair, gdy my odwdzięczamy się Wam tym samym (i tak, mówię to teraz w imię osób, które stosują się do regulaminu i ze zrozumieniem czytają Wasze podstrony ;)).
      Jak widzisz wszystko mogłoby potoczyć się inaczej, obyłoby się bez skargi i tego nieprzyjemnego uczucia, jakie towarzyszy mi teraz, gdy wchodzę na LoG, bo niestety, ale chcąc nie chcąc zraziłam się do całej strony, nie tylko konkretnej osoby. Jeśli jednak właśnie tak wygląda owa współpraca, to ja z całym uszanowaniem, ale podziękuję. Za wszystko, czyli nic.

      Usuń
    3. Jestem w stanie zrozumieć Twoje rozgoryczenie. Wiem jak to jest. Zdaję sobie również sprawę, że zawiodłam. Nie powinno tak być. Zgadzam się z tym, że informacja do Ciebie powinna się znaleźć. To mój błąd. Nie mam nic na swoją obronę. Przyznaję Ci całkowitą rację i z tego miejsca chcę Cię przeprosić. Z natury nienawidzę wchodzić w spory i niekomfortowo czuję się w tej sytuacji. Zawsze staram się być fair. Nie chcę się tłumaczyć. Chciałabym jednak podkreślić, że faktycznie "nie potrafię wykonać tego szablonu". NIGDY nie wystawiam odmowy nie próbując wcześniej zrobić grafiki. Czasami mnie to przerasta. Jestem tylko człowiekiem niezbyt przytomnym i nie pasującym do tego świata. Przepraszam.

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    5. No cóż, nie mam tutaj nic do obrony. Larrien nie podała konkretnego powodu, nie rozpisała się na więcej niż jedno zdanie. Wiem, to za mało. Trochę mi przykro, że zamawiający odchodzi z poczuciem niesmaku z tego miejsca. W tym wypadku najlepiej by było skontaktować się z Larrien, chociaż wiadome jest to, że jako pierwsza ten gest powinna wykonać. Nie z przymusu, ale z własnej, nieprzymuszanej woli. Gdybym widziała jakie to były obrazki, postarałabym się szablon wykonać. Ale nie oszukujmy się, do talentu Larrien brakuje mi dużo, więc nie cierpię na zapchaną kolejkę ;]

      Co do twojego zgłoszenia - jestem pewna, że było wypisane prawidłowo. I nie wierzę, że byłabyś na tyle nachalna by ciągle pytać się o szablon. Nie tworzyłam tego szablonu, trudno jest wypowiadać się o rzeczach, z którymi kontaktu się nie miało. Tutaj musiałaby odezwać się Larrien, bo ja nie chcę kogoś bronić. Bądź co bądź my też święte nie jesteśmy. Jeśli o mnie chodzi - ja odmowy daję tylko w ostateczności. Gdy już naprawdę nic mi nie wychodzi.

      Szkoda, że zraziłaś się do całej strony. No, ale raz na wozie, raz pod wozem. Zamawiające były bardzo zadowolone z usług Larrien i jestem zdziwiona, że taka sytuacja miała miejsce. Teraz niech każdy przemyśli swoją odmowę, aby nie była krzywdząca dla zamawiającego. I co najważniejsze - informujmy ich o tym. To trwa zaledwie minutę.

      Co do tych nieszczęsnych zakładek - tak długo, jak zamawiający będą czytać regulamin, tak szablony powstawać będą :) Mam nadzieję, że ta sytuacja była ostatnią na LOG. Nie lubię, gdy ktoś opuszcza tę stronę z prawdziwym niesmakiem.

      Kończę ten mój komentarz, który pisany jest na szybko. Właśnie dostałam solidnego kopa od weny i trzeba korzystać z tego fenomenu, póki jest :D

      Usuń
    6. Jak już pisałam, jestem w stanie zrozumieć, że nie byłaś w stanie wykonać zamówienia Larrien, tak samo wierzę w to, iż podejmowałaś próby stworzenia szablonu. A jako, że nie pisałam komentarzy po to, by wszczynać awantury, jedynie zwrócić uwagę na to jak nas potraktowałaś, przeprosiny jak najbardziej przyjmuję. Tym samym sprawę uważam za zamkniętą i z całego serca życzę Ci, żebyś drugi raz się w takiej sytuacji nie znalazła, bo wiem, że i ze strony zamawiającego nie jest to przyjemne.

      Usuń
  5. To było największe zdjęcia jakie znalazłam.
    Mam pytania, jakbym znalazła te zdjęcia to zrobiłabyś, czy muszę składac nowe zamówienie?
    Dara >.<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że za malutkie to pół biedy, ale dziewczyna mi się nie wyświetla ;<
      I poprosiłabym złożyć zamówienie od nowa na mojej podstronie. Z racji, że to ma być poprawka wezmę to pod uwagę mimo blokady kolejki. ;)

      Usuń
  6. PS: Larrien, wiem, że nie odpisywałam - wynikło to z tego , że dysk twardy na moim komputerze nawalił - od soboty aż do dzisiaj - nie miałam do niego dostępu. Muszę od nowa instalować gg i inne pierdoły więc przepraszam ;(

    OdpowiedzUsuń